Aktualności

sikt baner

Kiedy półfinalistki singla wjeżdżały na korty numer 2 i 3, na korcie numer 1 już trwał ostatni ćwierćfinał singla mężczyzn. Koreańczyk Sang-Ho Oh i Argentyńczyk Agustin Ledesma zaczynali tiebreak drugiej partii (żeby nie trzymać czytelników w niepewności, od razu informujemy: jest trzeci set), a panie zdążyły już ustalić, kto zagra o tytuł mistrzyni POPO.

Przed szansą powtórzenia sukcesu sprzed czterech lat stanie najwyżej rozstawiona, Holenderka Michaela Spaanstra, która wyeliminowała Koreankę Ju-Youn Park (nr 3) – 6:1, 7:6(4). Jej rywalką będzie Argentynka Maria Florencia Moreno (nr 4), dziś lepsza od Brazylijki Natalii Mayary (nr 2) – 6:4, 6:4.

Kort numer 1 nadal zajęty...

5fot

Stefan Dobaczewski i Steffen Sommerfeld odpadli w drugiej rundzie, ale Stefanos Diamantis dzielnie broni honoru imienników. Grek pokonał dziś rozstawionego z numerem 5 Brazylijczyka Daniela Rodriguesa 6:2, 2:6, 6:2, a w jutrzejszym półfinale zmierzy się z Belgiem Joachimem Gerardem.

StefanoDiamantis(GRE)

W tym samym czasie awans wywalczył także Martin de la Puente (numer 4), chociaż początkowo nic nie zapowiadało takiego rozstrzygnięcia. W pierwszym secie Hiszpan wygrał 17 z 48 punktów, ale nie zdobył nawet jednego gema. W drugiej partii był już skuteczniejszy, natomiast Koreańczyk Ho-Won Im (numer 7) zaczął popełniać coraz więcej błędów. De la Puente zwyciężył 0:6, 6:3, 6:2. Nazwisko kolejnego rywala pozna po zakończeniu ostatniego ćwierćfinału.

Lista zwycięzców Płock Orlen Polish Open liczy – na razie – dziesięć nazwisk. W tym roku na pewno zostanie dopisane jedenaste, o czym zadecydowała ćwierćfinałowa porażka ostatniego z byłych mistrzów, Martina Legnera. Austriak, rozstawiony z numerem 8, przegrał 0:6, 2:6 z Belgiem Joachimem Gerardem, numer 1.

JoachimGerard(BEL) 2

Łatwo było przewidzieć ostatnią czwórkę singla kobiet. W dzisiejszych ćwierćfinałach zawodniczki rozstawione zwyciężały wyjątkowo wyraźnie. Brazylijka Natalia Mayara (2), Koreanka Ju-Youn Park (3) i Argentynka Maria Florencia Moreno (4) nie oddały rywalkom nawet gema, natomiast Holenderka Michaela Spaanstra (1) pokonała Argentynkę Andreę Medrano 6:3, 6:0.

W jutrzejszych półfinałach Spaanstra zmierzy się z Park, a Moreno z Mayarą.

 

Tylko jeden mecz drugiej rundy singla mężczyzn wymagał rozegrania trzech setów. Brazylijczyk Daniel Rodrigues, rozstawiony z numerem 5, pokonał 6:2, 6:7(4), 6:2 Niemca Steffena Sommerfelda, finalistę z 2009 roku. Nie był to jednak najdłuższy pojedynek dnia.

Po raz pierwszy w POPO udział biorą reprezentanci Korei Południowej. Sang-Ho Oh i Ha-Gel Lee znaleźli znakomity sposób, aby od razu zapisać się w świadomości kibiców. Znają się dobrze, więc grali długo, cierpliwie i dokładnie. 7:5, 6:3 wygrał niżej notowany Oh, a obu czeka jeszcze mecz deblowy, w którym wystąpią po tej samej stronie siatki.

Lee był rozstawiony z numerem 6. Dziś odpadł także grający z „trójką” Australijczyk Ben Weekes, pokonany 6:2, 6:1 przez Greka Stefanosa Diamantisa.

To tylko sport. Nawet po porażce 0:6, 0:6 nie trzeba strzelać focha ani rzucać rakietą. Jerzy Kulik dał dziś piękny przykład, że nawet taki wynik można przyjąć z poczuciem humoru.

– O, jednak jest naciąg, a myślałem, że nie ma... – powiedział bacznie przyglądając się swojej rakiecie.

– No, teraz mam szansę, wreszcie się spocił – zażartował w połowie drugiego seta, gdy Joachim Gerard nie zdążył do piłki.

Faktycznie nie był to najtrudniejszy mecz w karierze Belga, ale sam też się przecież nie wygrał.JerzyKulik(POL)

Pytacie, czy w tym turnieju grają tylko mężczyźni. Odpowiadamy: nie! Grają też panie – Argentynka Andrea Medrano pokonała Łotyszkę Zanete Vasaraudze 6:1, 6:0 (to był jedyny dzisiejszy mecz singla kobiet).

 

Zaczęła się także rywalizacja w konkurencji quadów. W najciekawszym pojedynku Amerykanin Greg Hasterok wygrał z Japończykiem Miką Ishikawą 7:5, 5:7, 6:1.

Nie zapominamy również o deblistach. Cztery najwyżej rozstawione pary miały dziś wolne, a jako piąty duet w ćwierćfinale zameldowali się Koreańczycy Chiol-Yong An i Ji-Hwan Lee. Pozostałe trzy mecze jeszcze trwają.

Jutro początek gier o 10:00.

Być może zauważyliście, że plan gier na korcie nr 1 trochę się zmienił. Wszystko przez bagaż Sang-Ho Oha, który zawieruszył się gdzieś między Amsterdamem a Warszawą. W końcu zguba się znalazła – nie zginęła nawet forma Koreańczyka, który pokonał Piotra Jaroszewskiego 7:5, 6:2.

Sang HoOh(KOR)

TadeuszKruszelnicki(POL)

Ludzie w Płocku żartują, że gdyby między kortami a Orlen Areną ustawić kilka wiatraków, to potrzeby energetyczne miasta zostałyby zaspokojone nawet w połowie. Tadeuszowi Kruszelnickiemu i Ji-Hwanowi Lee do śmiechu jednak nie było, bo poza przeciwnikiem z drugiej strony siatki musieli walczyć także z wiatrem. Każdy, kto gra w tenisa – niekoniecznie na wózku – wie, o co chodzi. Podrzucasz piłkę jak zwykle, a ona nagle ucieka spod rakiety.

W tych trudnych warunkach lepiej poradził sobie dziesięciokrotny finalista, w tym pięciokrotny mistrz POPO. Polak dostosował serwis do okoliczności, natomiast Koreańczyk miał kłopoty z wysokimi piłkami. Kruszelnicki wygrał 6:7(5), 6:2, 7:5. W drugiej rundzie spotka się z rozstawionym z numerem 4 Hiszpanem Martinem de la Puente.

Już po losowaniu, więc można powiedzieć, że turniej prawie się zaczął. Naprawdę zacznie się jutro o 10:00. Kort numer 1, ten najbliżej trybun, zajmą tradycyjnie reprezentanci Polski, ale warto zajrzeć najpierw na „trójkę”, gdzie Argentyńczyk Ezequiel Casco (nr 29 w rankingu ITF) zmierzy się z Koreańczykiem Chiol-Yong Anem (54.).

W Płocku zagra aż pięciu tenistów z Korei Południowej. Wszyscy trafili do dolnej połówki drabinki. Ha-Gel Lee i Ho-Won Im są rozstawieni odpowiednio z numerami 6 i 7 i mają wolny los w pierwszej rundzie, natomiast pozostali zagrają z Polakami – Ji-Hwan Lee (64) z Tadeuszem Kruszelnickim (36), a Sang-Ho Oh (56) z Piotrem Jaroszewskim (60). Wynik tego ostatniego pojedynku przewidzieć najtrudniej.

Zreszą po co przewidywać… Lepiej przyjść na 10:00 na korty Wisły, bo właśnie Oh i Jaroszewski rozegrają pierwszy mecz na korcie centralnym.

Ji HwanLee(KOR)TadeuszKruszelnicki(POL)

Partnerzy

logo mosir plock logo szkola cogito
logo korty org logo Tennis Academy

Media

plocman logo logo plock wyborcza pl logo tygodnik plocki logo portal plock logo radio plock logo petro news
logo integracja logo niepelnosprawni pl logo przeglad sportowy logo tenis klub logo unikatowi pl  

Linki

logo itf logo plock orlen polish open
logo wroclaw cup logo pzt

Kontakt - Biuro

ul. Sportowa 3. 09-402 Płock,

tel. +48 519 486 186

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Kontakt - Korty

Stadion Wisły,
ul. Łukasiewicza 34,
09-402 Płock,
tel. 519 486 186

Zobacz nas na Facebooku

facebook SIKT   facebook Płock Orlen Polish Open